Mroczne, przygnębiające i niezwykle gorzkie kino trzymające w napięciu od początku do końca. Genialna kreacja Jane Fondy. Dosłownie chłonąłem każde wypowiadane przez nią słowo. Końcówka filmu demoluje psychicznie. Znowu miałem szczęście obejrzeć perfekcyjny film.
Oferma
napisał(a) o Czyż nie dobija się koni?
Mroczne, przygnębiające i niezwykle gorzkie kino trzymające w napięciu od początku do końca.
Genialna kreacja Jane Fondy. Dosłownie chłonąłem każde wypowiadane przez nią słowo. Końcówka filmu demoluje psychicznie.
Znowu miałem szczęście obejrzeć perfekcyjny film.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook