Absolutny majstersztyk, film bez wad. Lumet i spółka pokazali, że można opowiedzieć fascynującą historię nie wychodząc z jednego pomieszczenia. Leżę i kwiczę z wrażenia.
tak, to niezaprzeczalnie arcydzieło ale raczej nie będę miał do niego "osobistego stosunku". Dychy daję filmom, które wielbię miłością bezwarunkową. 12 nie pokocham, to dla mnie typ raczej posągowy, patrzeć, nie dotykać ;)
Jeszcze nie wiem. Nie potrafię napisać czegoś wyraźnego o dychach. Moi ulubieńcy, przy których tracę obiektywizm, lądują w 9. Dychy to są przeważnie wydestylowane dziewiątki. Wnioskując po tym, co widzę obecnie w swoich dychach, musi to być film, w którym bohaterowie podróżują. :)
Oferma
napisał(a) o Dwunastu gniewnych ludzi
Absolutny majstersztyk, film bez wad.
Lumet i spółka pokazali, że można opowiedzieć fascynującą historię nie wychodząc z jednego pomieszczenia.
Leżę i kwiczę z wrażenia.
Esme
Kwiczysz i 9 tylko? Nie czaję.
Oferma
tak, to niezaprzeczalnie arcydzieło ale raczej nie będę miał do niego "osobistego stosunku". Dychy daję filmom, które wielbię miłością bezwarunkową. 12 nie pokocham, to dla mnie typ raczej posągowy, patrzeć, nie dotykać ;)
Esme
O, ten przypis jest przydatny :) Bo nie napisałeś chyba żadnej "ideologicznej" notki o swojej skali ocen, jak co poniektórzy tutaj (nie ja)?
Oferma
Nie napisałem, fakt, ale w 'opisie' zawarłem pokrótce swoje najbardziej "nieulubione" gatunki filmowe. A tak odbijając to 'dycha' u Ciebie to...?
Esme
Jeszcze nie wiem. Nie potrafię napisać czegoś wyraźnego o dychach. Moi ulubieńcy, przy których tracę obiektywizm, lądują w 9. Dychy to są przeważnie wydestylowane dziewiątki. Wnioskując po tym, co widzę obecnie w swoich dychach, musi to być film, w którym bohaterowie podróżują. :)
Oferma
interesujące :D
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook