Klasyczny, “allenowski” film z charakterystycznymi dla reżysera elementami. Mia Farrow w czerwieni niczym u Almodovara, seanse hipnotyczne, cudowne eliksiry, romans, miłość, wyrzuty sumienia, rozterki i najważniejsze, czyli genialne dialogi. Nadrabianie takich zaległości filmowych to czysta przyjemność.
Oferma
napisał(a) o Alicja
Klasyczny, “allenowski” film z charakterystycznymi dla reżysera elementami. Mia Farrow w czerwieni niczym u Almodovara, seanse hipnotyczne, cudowne eliksiry, romans, miłość, wyrzuty sumienia, rozterki i najważniejsze, czyli genialne dialogi. Nadrabianie takich zaległości filmowych to czysta przyjemność.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook